4 urodziny Tadzia
Wczoraj był wielki dzień mojego synka Tadzia. Zaprosił on swoich przyjaciół do Mc’Donald’a na urodziny. Były prezenty, życzenia, pyszny tort upieczony przez Mamę z racami i świeczkami. Dzieci bardzo dobrze bawiły się, zjadły kanapki i wypiły napoje. Dodatkowo były zjazdy rurą, a na koniec każdy dostał mały prezent. Zapraszam na fotorelację z imprezy.
25 kwietnia, 2009 - 21:46
Wszystkiego dobrego dla TADZIA :)
Jak widac imrezka udana, i wspaniale fotki ;)
26 kwietnia, 2009 - 19:23
Dziękuję w imieniu Tadzia i swoim :)
30 kwietnia, 2009 - 08:57
Super fotki! Sewerek powiedział, że było SUPEROWO na imprezie!