Skansen Królowa Luiza, czyli powrót do przeszłości cz. II

napisany przez Marcin Fenger on 14 kwietnia 2010

Teraz przenosimy się do szybu Wilhelmina. Przed wejściem do szybu zakładamy kask i dodatkowe ubranie ochronne.

Przed nami ok. 2,5 godz.  zwiedzania kopalni z przewodnikiem – górnikiem zabrzańskiej KWK Makoszowy. Mój pięcioletni syn Tadzio, już się nie może doczekać, zatem schodzimy pod ziemię.

Zobaczymy XIX-wieczne i współczesne wyrobiska o łącznej długości 1560m oraz pracę podziemnych maszyn urabiających.

Jeśli podobnie jak mój syn, nigdy nie mieliście okazji  zobaczyć kopalni od środka, gorąco namawiam do odwiedzenia Skansenu Krórowa Luiza.

Zdjęcia nie zastąpią doznań na niskich pokładach węgla, widoku drewnianych, stalowych i pneumatycznych obudów górniczych, warkotu kombajnu, taśmociągu czy przejażdżki podziemną kolejką Karlik.

Jak Przewodnik powiedział „teraz jedziemy kolejką”, mój syn wykrzyknął – HURRRAAA.

Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza Skansen Górniczy Królowa Luiza

2 Odpowiedzi dla “Skansen Królowa Luiza, czyli powrót do przeszłości cz. II”

  1. Marcin Orzołek napisał:

    Można tam robić sesję ślubne ? Miejsce ma klimat :)

  2. Marcin Fenger napisał:

    Można, 99 zł/sesja. Pozostaje kwestia jak będzie wyglądać sukienka… No i Pan Młody w garniturze i kasku górniczym – to coś dla Jaśka :)

Napisz odpowiedź