XIV Targi Sprzętu Fotograficznego i Video 2011
- Wpis 15 kwietnia 2011
- Przez Marcin Fenger
- w Inne
2
W dniach 14-16 kwietnia 2011 odbywają się w Łodzi Targi Foto-Video. Jak co roku wystawia się wielu dostawców sprzętu adudiowizualnego, fotograficznego, studyjnego, jak i producentów albumów, fotoalbumów i fotoksiążek.
Teraz nowości, znane wszystkim z internetu i katalogów, można było zobaczyć, dotknać, przetestować.
Dużym zainteresowaniem cieszył się najnowszy model Fujifilm FinePix X100 – kompakt hybrydowy, dorównujący swoimi parametrami profesjonalnym lustrzankom cyfrowym.
Jestem przekonany, że model ten znajduje się na liście zakupów nie jednego profesjonalisty.
Niżej załączam kilka portretów, wykonanych podczas targów w świetle zastanym. [Canon 5d + 50 1.4, 135 2.0]
Kasia i Piotr czyli Robaki i „zły” fotograf
- Wpis 4 lutego 2011
- Przez Marcin Fenger
- w Fotografia plenerowa, Fotografia ślubna
12
Zaczeło się od sprecyzowania oczekiwań:
„Nie szukamy konwencjonalnych pamiątek – zdjęcia mają być szalone jak My i nasza miłość :), Robaki Dwa „
W dalszej korespondencji były już Robaki i „zły” fotograf, aż w końcu padło:
„…rezerwujemy sobie Złego Pana Fotografa, celem wykonania najprzecudniejszych, wykręconych i szalonych zdjęć w całej Pańskiej karierze i przeżycia niezapomnianych chwil w naszym jakże przeuroczym towarzystwie :D”
No i faktycznie, było super. Do dziś wspominam te dni we Wrocławiu. Szaleństwo, radość przez łzy, język jak łopata i wielka miłość. Dla takich chwil warto fotografować. Kontakt z Kasią i Piotrem – bezcenny. Łowcom sensacji zdradzę, że Robaki będą mieli niebawem Robaczka, ale ciiiii…. :)
Czas na zdjęcia.
Pit Bull Show Zbrosławice 2010 – międzynarodowe zawody psów
- Wpis 2 lutego 2011
- Przez Marcin Fenger
- w Inne
1
Rasa Amerykański Pit Bull Terrier wywodzi się od buldoga angielskiego. To energiczny, dobrze zbudowany pies. Ma szeroką, potężną głowę, średniej długości kufę i bardzo silne szczęki, z łatwością łamiące najgrubsze nawet kości. Szeroka i głęboka klatka piersiowa oraz muskularny zad przekładają się na ogromną siłę. APBT (American Pit Bull Terrier) uznawany jest za najsilniejsza rasę na świecie ze względu na stosunek siły do wagi. Rasa ta przez wielu uważana jest za niebezpieczną. W XIX w. psy tej rasy stosowane były do obecnie zakazanych walk psów. Często powiela się mity, iż są to psy nienawidzące ludzi, atakujące bez powodu, agresywne oraz masowo mordujące każdego napotkanego psa. Z kolei znawcy rasy i posiadacze Pit Bulli uważają tego typu opinie za krzywdzące, a generalizowanie za mocną przesadę. Wszystko zależy od wychowania psa, odpowiedniego układania od szczeniaka i treningu. To od ludzi-przewodników zależy do czego psy wykorzystują swoją siłę i energię. Konkludując, wszelką odpowiedzialność za psa ponosi właściciel…
Pit Bull Show to impreza skupiająca miłośników rasy APBT. Psy występują na zawodach w różnych konkurencjach i kategoriach wagowych z podziałem na płeć. Poziom trudności dobierany jest do wagi, a tym samym do możliwości zwierzęcia. By pies mógł zaliczyć daną konkurencję, musi wykazać się odpowiednią sprawnością fizyczną i kondycją, dlatego wymagany jest regularny trening. Na zdjęciach pokaże m.in. dwie konkurencje: skok wzwyż(High Jump) i ciągniecie obciążonego wózka(Weight Drag Pulling).
Agata i Krzysztof – Fotografia Ślubna Gliwice
- Wpis 26 stycznia 2011
- Przez Marcin Fenger
- w Fotografia plenerowa, Fotografia ślubna
1
Ten reportaż i sejsję plenerową będę długo wspominać… uroda i miłość, temperament i odwaga…
Tym razem mniej tekstu pisanego, a więcej zdjęć.
Adam i Ewa i ich częstochowski raj
- Wpis 24 stycznia 2011
- Przez Marcin Fenger
- w Fotografia plenerowa, Fotografia ślubna
0
Ewa – od progu uśmiechnięta i bardzo miła dziewczyna. Chociaż wszystko przebiegało zgodnie z planem, trudno było ukryć niepokój. Tego dnia była najważniejsza, wszystko było takie pierwsze, jedyne i ekscytujące. Mieszanina radości z obawami – jak na karuzeli. Nagle w drzwiach stanął on – Adam i czas zaczął pędzić. Błogosławieństwo, limuzyna, kościół, kilka fleszy, spojrzeń i w końcu sakramentalne TAK. Póżniej nad głowami pojawiły się płatki róż, a gratulacji i życzeń nie było końca. Pierwszy taniec, hulanki, swawole. W kilku słowach – niezapomniane wesele w Częstochowie.
Plener zaplanowaliśmy na inny dzień, aby na wszystkie pomysły starczyło czasu. Pomimo plagi komarów i mega bąbli bardzo dobrze się bawiliśmy. Wcześniejsze plany, połączone ze spontanicznymi pomysłami pozwoliły nam na realizację kilku nowych tematów. Zapraszam na materiał.

Odwiedź nas !