Skansen Królowa Luiza, czyli powrót do przeszłości cz. II

Teraz przenosimy się do szybu Wilhelmina. Przed wejściem do szybu zakładamy kask i dodatkowe ubranie ochronne.

Przed nami ok. 2,5 godz.  zwiedzania kopalni z przewodnikiem – górnikiem zabrzańskiej KWK Makoszowy. Mój pięcioletni syn Tadzio, już się nie może doczekać, zatem schodzimy pod ziemię.

Zobaczymy XIX-wieczne i współczesne wyrobiska o łącznej długości 1560m oraz pracę podziemnych maszyn urabiających.

Jeśli podobnie jak mój syn, nigdy nie mieliście okazji  zobaczyć kopalni od środka, gorąco namawiam do odwiedzenia Skansenu Krórowa Luiza.

Zdjęcia nie zastąpią doznań na niskich pokładach węgla, widoku drewnianych, stalowych i pneumatycznych obudów górniczych, warkotu kombajnu, taśmociągu czy przejażdżki podziemną kolejką Karlik.

Jak Przewodnik powiedział „teraz jedziemy kolejką”, mój syn wykrzyknął – HURRRAAA.

2 komentarze


  • Można tam robić sesję ślubne ? Miejsce ma klimat :)

    15 kwietnia 2010
  • Można, 99 zł/sesja. Pozostaje kwestia jak będzie wyglądać sukienka… No i Pan Młody w garniturze i kasku górniczym – to coś dla Jaśka :)

    15 kwietnia 2010

Dodaj komentarz


Imię*

Email(nie będzie publikowany)*

Strona WWW

Twój komentarz*

Skomentuj

*

© Copyright Marcin Fenger Fotografia - Designed by Pexeto